Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czarne chmury nad Słonecznym Brzegiem

Dodano: 18/08/2026 - Nr 34 z 19 sierpnia 2026

„Czy musiało do tego dojść? Widocznie musiało, skoro doszło”. Tym cytatem ze słynnych „Rozmów kontrolowanych” można podsumować sytuację, jaka ma miejsce w Bułgarii po wprowadzeniu tam waluty euro. Wstrząs, wzrost cen i spadek ruchu turystycznego z zagranicy nawet o 35 proc. Branża liczy straty, a stali bywalcy plaż nad Morzem Czarnym przyznają: tak drogo nie było nigdy.

O tym, że po wejściu Bułgarii do strefy euro kraj ten raczej na pewno powtórzy los pogrążającej się w drożyźnie Chorwacji, pisaliśmy w „Gazecie Polskiej” jeszcze w ubiegłym roku (nr 29/2025). To w lipcu rok temu Komisja Europejska „potwierdziła gotowość” tego najbiedniejszego kraju Wspólnoty do przyjęcia wspólnej waluty. 

Choć wówczas Ursula von der Leyen przekonywała, że „to prawdziwe osiągnięcie, które wzmocni gospodarkę i przyniesie duże korzyści bułgarskim obywatelom i przedsiębiorcom, to wnioski z kończącego się powoli tegorocznego sezonu turystycznego nad Morzem Czarnym są jednoznacznie

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze