Drony, terror, sabotaż i rakiety. Jak Rosja może zagrozić Polsce i NATO

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK
Dodano: 29/09/2026 - Nr 40 z 30 września 2026

Europejskie służby wywiadowcze biją na alarm: prowadzona przez Rosję wojna hybrydowa wkracza w fazę bezpośredniej i agresywnej konfrontacji. W najbliższych kilkunastu miesiącach państwa wschodniej flanki NATO – od Finlandii, przez kraje bałtyckie, aż po Polskę – muszą przygotować się na eskalację zagrożeń ze strony Moskwy. Najistotniejsze, co wynika z dostępnych danych, najnowszych analiz oraz ocen ekspertów, to że rosyjskie czołgi nie szykują się jeszcze do regularnego ataku na nasz region. Kreml planuje jednak  przetestować spójność Sojuszu za pomocą zmasowanego sabotażu, cybernapaści, naruszania przestrzeni powietrznej, a nawet ograniczonych operacji zbrojnych. Prezentujemy specjalny raport „Gazety Polskiej” o tym, w jaki sposób Rosja może zdestabilizować kraje wschodniej flanki wspierające Ukrainę.

O ile jeszcze kilkanaście miesięcy temu w rozważaniach na temat rosyjskiego zagrożenia dla Europy dominowała perspektywa kilkuletnia (mówiono o odbudowie rosyjskiego

     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

Konrad Wysocki
Konrad Wysocki

W tym numerze