Może premierem powinien być Ostachowicz?

Dodano: 26/01/2011 - Nr 4 z 26 stycznia 2011

Przede wszystkim nie możemy mówić o żadnych naciskach i „pijanym” generale w kabinie pilotów. Gdyby przynajmniej minister Miller i pani minister zdrowia poinformowali międzynarodową opinię publiczną, że w zależności od czasu badania zwłok na obecność alkoholu w sposób naturalny w organizmie wytwarza się alkohol endogenny. Taka informacja mogłaby równoważyć to, co mówili przedstawiciele MAK. A tak można powiedzieć, że Tatiana Anodina z lubością wypowiadała słowa o gen. Błasiku, który miał alkohol we krwi. Nie wspominając już o tym, że generał przecież samolotu nie pilotował. Był pasażerem, a ktoś taki nawet gdyby pił alkohol, może to robić. Nie zabraniają tego żadne linie lotnicze na świecie.Na obrażanie i uwłaczanie godności generała polskiej armii nie zareagował też jego bezpośredni przełożony, minister obrony Bogdan Klich. Akurat na reakcję ministra Klicha nie liczyłem i nie liczę. To człowiek, który 10 kwietnia 2010 r. powinien oddać się do
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze