Złapali go i uciekł
Usytuowane na poddaszu weneckiego Pałacu Dożów więzienie Piombi przez wieki budziło grozę w mieszkańcach Wenecji. W całych dziejach Republiki Świętego Marka tylko raz miała miejsce udana ucieczka z jego celi. Wyczynu tego dokonał 31 października 1756 roku nie kto inny, jak najsłynniejszy uwodziciel wszech czasów Giacomo Casanova.
Po prawdzie przyznać należy, że jedynie niefrasobliwość owego osławionego libertyna zaprowadziła go do przykrytych ołowianym dachem lochów. Jego ojczyste miasto nie słynęło przecież jako kraina cnoty, ale grzeszący na potęgę rozpustą i hazardem Wenecjanie kryli się ze swymi łajdactwami przed oczyma świata, przybierając w życiu publicznym maski fałszywej pobożności i moralności. Giacomo tymczasem obnosił się ze swoim libertynizmem, co w końcu sprowadziło nań zainteresowanie państwowej inkwizycji, czyli weneckiej tajnej policji. Niepokój inkwizytorów budziły szczególnie związki Casanovy z bogatym arystokratą, senatorem Matteo Giovannim Bragadinem.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


