Ciało Duce na benzynowej stacji
Był 27 kwietnia 1945 roku. W wozie pancernym stojącym na drodze prowadzącej z okolic jeziora Como we Włoszech do Szwajcarii siedziało kilku Niemców. Wyłączono silnik, oczekując na decyzję partyzantów. Ci w końcu zakomunikowali oficerowi SS, że konwój niemiecki może ruszyć w dalszą drogę, ale Włosi zostają. Kierowca już miał odpalić silnik, gdy jeden z partyzantów, o nazwisku Giuseppe Negri, zobaczył w środku dziwną sylwetkę: Niemca opatulonego szczelnie w płaszcz wojskowy, z hełmem zasuniętym na oczy i w ciemnych okularach. Negri zaczął mu się przyglądać. „Gh’è chì el Crapun!” – zawołał.
Zdanie rzucone w dialekcie lombardzkim („Gh’è chì el Crapun!”) znaczyło: „To jest Głowacz!”. Tak przezywano Mussoliniego, z racji tego, iż miał nienaturalnie dużą głowę, z mocno zarysowaną szczęką. Do samochodu zbliżył się dowódca Urbano Lazzari pseudonim Bill. Jeden z Niemców poprosił, żeby zostawić ich „towarzysza” w spokoju, dziwnie wygląda, bo się upił. To, co działo się dalej, znane
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Zadłużenie naszego kraju właśnie przebiło historyczną i psychologiczną barierę 2 bln złotych, a w ujęciu unijnym przekroczyło już niemal na pewno dopuszczalne 60 proc. PKB. Dane za pierwszy kwartał...
Wszystkie odjazdy Czarzastego. Jak komunista odnalazł się w „demokracji walczącej”
Nielegalne ślubowanie sędziów nie może być problemem dla kogoś, kto wstąpił do PZPR w stanie wojennym, gdy sądy wsadzały opozycję do więzień. Kto stał na czele Wydziału Propagandy ZSP, nie będzie...Giertych musi iść siedzieć!
Giertych działa dziś w tandemie z innym uśmiechniętym politykiem, za którym ciągnie się rosyjski smród – Czarzastym. Skupiają się głównie na atakowaniu prezydenta oraz szerzeniu najbardziej...Grupa trzymająca władzę w Europie
Sprawa wyborów na Węgrzech, pomimo konserwatywnych poglądów ostatecznego zwycięzcy, stała się kwestią życia i śmierci dla liberalnej międzynarodówki. To jednak tylko przygrywka do tego, co czeka nas...Pamięć o ofiarach tragedii smoleńskiej
Od 16 lat środowisko Klubów „Gazety Polskiej” pielęgnuje pamięć o ofiarach tragedii smoleńskiej i domaga się rzetelnego wyjaśnienia jej przyczyn. Już w pierwszych miesiącach po katastrofie...Wielki król
Ostatni z Piastów zasiadających na polskim tronie „umiłował pokój, prawdę i sprawiedliwość. Był bowiem najgorliwszym opiekunem i obrońcą dobrych i sprawiedliwych, najokrutniejszym zaś prześladowcą...



