Węgry - Konstytucja wartości

Jazgot i nagonki

Szef węgierskiej lewicy Attilla Mesterhazy oświadczył, że uczyni wszystko, aby po kolejnych wyborach parlamentarnych przywrócić dawny status quo (do tego trzeba jednak konstytucyjnej większości, jest więc to zapowiedź mało realna). Głosy potępienia napłynęły oczywiście z Parlamentu Europejskiego.

Najgłośniej protestują liberałowie. Ich szef, Guy Verhofstadt, nazwał węgierską ustawę zasadniczą „koniem trojańskim autorytaryzmu w UE”. Swoje trzy grosze dorzuciła także Amnesty International. Organizacja uznała, że nowa konstytucja Węgier narusza europejskie i międzynarodowe standardy praw człowieka. Zwłaszcza w kwestii aborcji, małżeństw
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: