O pamięć wołają ofiary – ale wszystkie ofiary
Polskie ofiary totalitaryzmów znów wracają i upominają się o pamięć. W ziemi wciąż czekają ciała pomordowanych, ale w zależności od bieżącej polityki Rzeczpospolita o jednych mówi głośno, o innych cicho, a o pozostałych – wcale. Rzeź Wołyńska od kilku lat, a Obława Augustowska od kilku tygodni są znów ważną częścią debaty publicznej. Ale czy to wystarczy?
Wiosną tego roku po raz pierwszy strona polska uzyskała realną zgodę na ekshumację ofiar ludobójstwa Polaków na Wołyniu – w Puźnikach. W lutym 1945 roku doszło tam do rzezi na mieszkańcach, dokonanej przez członków UPA pod dowództwem Petra Chamczuka „Bystrego”. Odkopywanie ciał objęte jest ścisłą tajemnicą i pracujący tam zespół stosuje się do całkowitego zakazu kontaktu z mediami. Powodem tej dyskrecji jest coś więcej niż obawa przed negatywną reakcją ukraińskich władz, to także autentyczne wojenne warunki – ofiary UPA natychmiast byłyby wzięte na sztandary przez rosyjskich nazistów Putina, a tego i Ukraina, i Polska
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


