Z Nieba na ziemię

Kpią sobie sędziowie z poczucia sprawiedliwości, z sensu i z Polaków. Są bezkarni i dalej bezkarni chcą być. Basta!

W niedzielę, 16 października, o godz. 23.05 będzie można obejrzeć jubileuszowy koncert „bruLionu” w TVP 2. Antonina Krzysztoń, Brzóska, Paulus i Staszek Soyka, Full Power Spirit, Maleo i zjawiskowy free styler Arcadio, człowiek, który a vista tworzy rymowaną i błyskotliwą opowieść – zapraszam, posłuchajcie, zobaczcie, warto. Ale 30-lecie powstania „bruLionu”, pisma, bez którego, według krytyków i profesorów, nie da się opowiedzieć o polskiej literaturze ostatniego półwiecza, jest dla mnie dziś tylko pretekstem. Sztuka nie jest wartością samą w sobie. Dla Polaków mam dziś nową opowieść.
Filip Memches na swoim profilu społecznościowym napisał: „Najmocniejszym punktem czwartkowego koncertu z okazji 30-lecia >>brulionu<< było dla mnie wręczenie nagród Energia Serca za – jak to określił Robert Tekieli – >>miłość do Polski<<. Otrzymali je: Robert Brylewski, Waldemar Fydrych i Zbigniew Sajnóg. Szczególnie obecność Sajnoga mnie zaskoczyła, a zarazem uradowała, bo o jego powrocie z zaświatów sekty Niebo nic nie wiedziałem...
Ktoś złośliwy mógłby to skomentować, że taka kategoria nagród w przypadku tych trzech dżentelmenów to tylko jeden z wielu happeningów Roberta. Bo przecież twórca >>brulionu<< nawet – jako >>new born christian<< od połowy lat 90. – pozostał tym samym Robertem, którym był wcześniej.
A ja sobie myślę, że niekoniecznie – że w tym przypadku taką kategorię nagród można brać całkowicie dosłownie. Miłość do ojczyzny wyraża się bowiem również w daleko idącym twórczym nonkonformizmie (Norwid się kłania), tego zaś laureatom nie można odmówić...”. Tyle Filip Memches, a ja, jeden raz, rozwiążę sens happeningu – tak, te nagrody są na poważnie.
Waldemar Fydrych „Major”, genialny twórca Pomarańczowej Alternatywy, Robert „Brylu” Brylewski, ikona pokolenia...
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: