Pacjent w centrum uwagi

Należy bardziej dostrzegać głos pacjentów. Bo są oni obecnie mniej słyszalni niż pozostali uczestnicy systemu ochrony zdrowia: lekarze, pielęgniarki czy pracodawcy prywatnych placówek zdrowotnych – stwierdził minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, komentując postulaty zmian zawarte w Księdze rekomendacji, dotyczącej zmian systemu ochrony zdrowia, na zakończenie I Kongresu Zdrowia zorganizowanego w Warszawie przez Pracodawców RP

Opracowało ją 120 ekspertów – naukowców, lekarzy, ekonomistów i pracodawców – w ramach przygotowań do tego wydarzenia. Podczas kongresu projekty postulatów zostały przedyskutowane i uzupełnione przez ponad 500 uczestników, w trakcie 16 paneli dyskusyjnych. Analizowano na nich obowiązujący w Polsce system rozwiązań zdrowotnych z perspektywy środowiska medycznego, pracodawców, a przede wszystkim pacjenta, aby wypracować jak najlepsze rekomendacje dla decydentów. 
Zdaniem ministra, w systemie publicznej opieki zdrowotnej istotne jest, by to lekarz medycyny rodzinnej stał się koordynatorem całego procesu terapii zdrowotnej. – Niestety, mamy obecnie około 11 tys. lekarzy z tą specjalizacją, tymczasem istnieje dla nich ponad 20 tys. miejsc pracy w całym kraju. Wakaty musimy więc zapełnić lekarzami innych specjalności, zwłaszcza pediatrami i internistami – dodał Radziwiłł. – Zresztą brakuje nie tylko lekarzy medycyny rodzinnej, lecz także wielu innych specjalizacji. Od niedawna kształcimy ich jednak coraz więcej – ostatnio w każdym roku studia medyczne kończy 600 absolwentów więcej. 
Minister dodał, że w ostatnich latach państwo wycofało się z roli kreatora systemu opieki zdrowotnej. – Jestem temu przeciwny, jestem także przeciwny dalszej komercjalizacji szpitali – oświadczył.
Księga rekomendacji przygotowana przez uczestników kongresu zawiera ponad 80 propozycji rozwiązań, które mogą pomóc w usprawnieniu systemu ochrony zdrowia w Polsce. Jednym z najważniejszych elementów, który wymaga zmian, jest...
[pozostało do przeczytania 40% tekstu]
Dostęp do artykułów: