Ran nie warto wspominać

Wojnę z Niemcami Witold Kiedrowski rozpoczął w 1918 r. Miał wtedy sześć lat i został pierwszoklasistą w cesarsko-niemieckiej szkole. Któregoś dnia dyrektor placówki uderzył chłopca w twarz za to, że z siostrą rozmawiał po polsku. Wituś, nie namyślając się długo, kopnął wrednego pruskiego belfra w kostkę 

W 1935 r., w wolnej Polsce, Witold Kiedrowski przyjął święcenia kapłańskie w pomorskim Pelplinie. Wierny patriotycznym tradycjom rodziny, aktywnie działał w Związku Obrony Kresów Zachodnich. W 1938 r. został wikarym w Wąbrzeźnie oraz nauczycielem religii w tamtejszym gimnazjum. Objęcie państwowej posady sprawiło, że został również mianowany kapelanem Wojska
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: