Miligram pokory

Moc chrześcijaństwa jest w nadziei. To najmocniejsza obietnica: MOŻE BYĆ INACZEJ. Jedynym warunkiem przemiany jest szczerość wobec siebie i Boga, plus pokora. Choćby miligram pokory. I ziarnko wiary

„Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz”. Zmartwychwstanie należy się każdemu. Nawet święty Paweł, bluźnierca, prześladowca i oszczerca dostąpił miłosierdzia. Za dwa tygodnie koncert z okazji 30-lecia „bruLionu”, pisma, w którym prawie pół mojego świadomego życia. Kończąc w 1999 r. etap „bruLionu” papierowego, równocześnie nawracając się, zrezygnowałem całkowicie z aktywności w przestrzeni kultury. Odpuściłem ją (
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: