Polski Bałtyk wzmocni państwo i gospodarkę

Po dziewięciu latach przerwy strategiczne inwestycje na obu końcach polskiego odcinka Morza Bałtyckiego zaczynają przybierać realne kształty. Budowa tunelu w Świnoujściu, a także przekop Mierzei Wiślanej mają nie tylko przyspieszyć rozwój regionów i poprawić sytuację ekonomiczną kraju, lecz także uniezależnić Polskę od polityki rosyjskiej oraz wzmocnić bezpieczeństwo naszych granic

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz prezydent Świnoujścia podpisali aneks do porozumienia z 2007 r. w sprawie budowy tunelu pod Świną. Inwestycja ma łączyć miasto oraz zespół portów Szczecin–Świnoujście z południem Europy. Ponadto rząd uzyskał wstępną zgodę Komisji Europejskiej na budowę Kanału Żeglugowego Nowy Świat przez Mierzeję Wiślaną, która między innymi skróci o prawie 100 kilometrów drogę wodną Elbląga do portów trójmiejskich, a port morski w Elblągu osiągnie poziom przeładunkowy do 3,5 mln ton rocznie, czyli o 3 mln ton więcej niż obecnie.
Łączny koszt budowy tunelu w Świnoujściu i przekopu Mierzei Wiślanej szacowany jest na ok. 1,8 mld zł.
Powrót po latach
Ostatnie działania w sprawie obu inwestycji zostały podjęte w 2007 r., kiedy rząd Jarosława Kaczyńskiego podjął decyzję o realizacji tunelu w Świnoujściu i przygotował ostatni projekt w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Późniejsza koalicja PO–PSL zawiesiła działania na osiem lat i, chociaż dysponowała odpowiednimi środkami z Unii Europejskiej, nie zdecydowała się na jakiekolwiek prace.
Jak twierdzi Dorota Arciszewska-Mielewczyk, szefowa sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, rząd czeka teraz trudne zadanie wznowienia tych przedsięwzięć, ale jest na nie gotowy. – Cieszę się, że wracamy do porzuconych projektów. Za poprzedniej kadencji kierowaliśmy się możliwościami rozwojowymi regionów i rozszerzenia ciągów komunikacyjnych północ–południe. Niestety, Platforma nie zrobiła w tej sprawie nic i...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: