Z wyłączonym transponderem nad Bałtykiem

Z archiwum „GP” \ NATO wobec hiperaktywności sił powietrznych Federacji Rosyjskiej

W 2014 r. siły powietrzne sojuszu aż 400 razy przechwytywały rosyjskie samoloty buszujące w pobliżu granic wschodniej flanki NATO. W 2016 r. działania Rosji w tym względzie są jeszcze bardziej niepokojące W styczniu 2015 r. redakcja „Gazety Polskiej”, zaniepokojona wzmożoną aktywnością sił powietrznych Federacji Rosyjskiej nad Bałtykiem, zwróciła się o komentarz w tej sprawie do Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił Europy. Na nadesłane przez nas pytania odpowiedział ppłk Jay Janzen, szef Biura Prasowego. Odpowiedzi nie zostały wówczas opublikowane. W związku z alarmującą sytuacją z udziałem rosyjskich i amerykańskich sił powietrznych nad Bałtykiem w ostatnich dniach publikujemy dziś część tamtego materiału. Jest on najlepszym świadectwem tego, jak Federacja Rosyjska krok po kroku badała zdolność reagowania państw sojuszu na swoje prowokacje w powietrzu. W grudniu 2014 r. pasażerski samolot w drodze z Kopenhagi do Poznania ledwie uniknął kolizji z rosyjskim wojskowym
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze