Eksperci obnażają kłamstwa zwolenników in vitro

OBRONA ŻYCIA \ Zapłodnienie pozaustrojowe zagraża zarówno życiu kobiet, jak i dzieci

U dzieci poczętych wskutek procedury sztucznego zapłodnienia – wbrew kłamliwej propagandzie zwolenników tej metody – znacznie częściej występują różnego rodzaju wady wrodzone, większa jest też ich umieralność. In vitro stanowi także realne zagrożenie dla zdrowia i życia kobiet. Tymczasem zgodnie z prawem polskie ośrodki specjalizujące się w zapłodnieniu pozaustrojowym nie są zobowiązane do zbierania danych na temat jego szkodliwości. W piątek odbyła się konferencja naukowa „Zapłodnienie in vitro – dokąd zmierzamy?”. In vitro, czyli zapłodnienie pozaustrojowe, polega w skrócie na tym, że przyszła matka poddawana jest kontrolowanej hiperstymulacji jajników, później od potencjalnych rodziców pobierane są komórki rozrodcze, a następnie dochodzi do ich sztucznego zapłodnienia. Dalej, jak tłumaczył ginekolog prof. Bogdan Chazan, takie „wyhodowane” zarodki przenoszone są do macicy kobiety. Zwolennicy tej metody lubią podkreślać, że in vitro jest ostatnią deską ratunku dla
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze