Wielkanocny pakt o nieagresji

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

Jan Pospieszalski \ Z bliska

Obserwując salwy śmiechu z żartów Macieja Stuhra na gali rozdania nagród filmowych, pomyślałem, że wojna polsko-polska nie tylko toczy się w parlamencie, prasie, studiach radiowych i telewizyjnych, internecie i na ulicach, ale dotarła również do Teatru Polskiego, na imprezę Polskiej Akademii Filmowej. Eleganckie towarzystwo rechoczące na hasła „wyklęci” i „tu polew”  to raczej smutny widok. Niewiele później w Filharmonii Narodowej, na koncercie inaugurującym XX Wielkanocny Festiwal Beethovenowski, jeszcze bardziej eleganckie towarzystwo, w szykownych, wieczorowych kreacjach, gwizdami i buczeniem przywitało ministra Piotra Glińskiego. Znamienne, że większość tam zgromadzonych to goście organizatora – Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena – prowadzonego przez Elżbietę Penderecką. Pamiętam powszechne oburzenie, gdy podczas uroczystości rocznicy Powstania Warszawskiego na Powązkach podobnie przywitano prezydenta Bronisława Komorowskiego. Tym razem, w sprawie skandalu
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze