Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Wolfgang Schäuble – kanclerz ostatniej szansy

Dodano: 26/01/2016 - Nr 4 z 27 stycznia 2016
Bądź dobry dla siebie i twardy dla innych – to ponoć dewiza życiowa Wolfganga Schäublego, weterana niemieckiej chadecji, wieloletniego towarzysza politycznej drogi najpierw Helmuta Kohla, a potem Angeli Merkel. Poruszający się od 1990 r. na wózku Schäuble, wyciskany jak cytryna, ale zawsze trzymany na dystans zarówno przez „kanclerza Zjednoczenia”, jak i jego pogromczynię, w obliczu katastrofalnej polityki migracyjnej Merkel dostaje kolejną, być może ostatnią szansę, by pozbyć się łatki wiecznego następcy tronu i w końcu sięgnąć po to, co od co najmniej połowy lat 90. było jego największym marzeniem: stołek kanclerski. Tyle marzenia. A co jest realne? Wystarczyło, by Angeli Merkel powinęła się noga na polityce migracyjnej, a prasa w Niemczech jak na komendę zaczęła spekulować na temat możliwej zmiany w Kanzleramcie. Zmiany na Wolfganga Schäublego. To on jest faworytem. Nie dlatego (przy całym szacunku dla jego doświadczeń politycznych), że jest najlepszy, ale dlatego
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze