Polska przemysłem obronnym silna

Być może powinna powstać Agencja Uzbrojenia podległa premierowi – uważa Krzysztof Krystowski, dyrektor zarządzający PZL-Świdnik. – W każdym razie decyzje o dozbrajaniu naszej armii należałoby podejmować na szczeblu rządowym. Wówczas nie dochodziłoby do takich ewidentnych porażek, jak w przypadku niezrealizowanej korwety Gawron czy wciąż nie do końca powstałej armatohaubicy Krab Także w opinii Andrzeja Arendarskiego, prezesa Krajowej Izby Gospodarczej, obecnie obowiązujący system podejmowania...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: