Tu nie o dyscyplinę, lecz o doktrynę chodzi

Polscy biskupi są dziś w awangardzie walki o prawdę i ortodoksję w Kościele. To oni przypominają, że nie ma miłosierdzia bez prawdy, i że dyscyplina opierać się musi na doktrynie

Uważne obserwowanie tego, co dzieje się na Synodzie, może budzić obawy o stan ortodoksji niemałej części hierarchów. My, Polacy, możemy być jednak dumni z naszych biskupów. W ostatnich dniach to oni bowiem są w awangardzie walki o prawdę, formułują jasne i odważne opinie i nie cofają się przed nazywaniem rzeczy po imieniu (co wcale nie jest tak częste wśród politycznie poprawnych purpuratów z Zachodu). I tak abp Henryk Hoser przypomina, że nie sposób mówić o małżeństwie i rodzinie i nie
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: