Niech wróci duch Solidarności

Te wybory mogą stać się wielkim zrywem społecznym. W tysiącach środowisk  lokalnych i zawodowych jest realna szansa na obudzenie obywatelskiej aktywności. Rządy PO–PSL doprowadziły do całkowitej prywatyzacji życia publicznego. Stało się ono podporządkowane korzyściom koterii i grup interesu. Przypomina to w znacznej mierze system komunistyczny, tylko że tym razem nie chodzi o totalitarną ideologię, lecz o ubezwłasnowolnienie aktywności publicznej i zawodowej obywateli na rzecz celów biznesowych rządzących.  Polacy kochają wolność, a szczególnie swobodę organizowania się i wypowiedzi. Odpowiedzią na komunistyczny totalitaryzm była Solidarność. Potrzebujemy dzisiaj solidarności i obywatelskiego zaangażowania wszystkich odważnych mieszkańców naszego kraju, by zmienić Polskę. Naprawdę nie musi być tak,  że każda państwowa inwestycja nosi na sobie piętno korupcji. Nie musimy w kółko słuchać i oglądać kupionych – i to za pieniądze z naszych podatków – dziennikarzy. Polski
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze