W roku 2050 to muzułmanie będą decydować o polityce Europy

Dodano: 15/09/2015 - Nr 37 z 16 września 2015

Wywiad

Napływ nielegalnych imigrantów stwarza wyśmienite warunki dla ISIS. Nadarzyła się po prostu okazja, by Państwo Islamskie zbudowało swoją siatkę w Europie - z Danielem Pipesem, amerykańsko-polskim historykiem, pisarzem, dyrektorem konserwatywnego think tanku Middle East Forum, rozmawia Olga Doleśniak-HarczukBruksela zażądała od Polski przyjęcia dodatkowo ponad 9 tys. imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Jeżeli nie spełnimy tego żądania, mogą zostać na nas nałożone kary finansowe. Szantaż to za mocne słowo? Mamy bez wątpienia do czynienia z formą szantażu. Zauważmy, że to rząd Niemiec zadecydował, by np. pozwolić rzeszom Syryjczyków na wstęp do swojego kraju, i wywiera presję na pozostałe państwa członkowskie UE, by zrobiły to samo. Innymi słowy, rząd Niemiec chce, by rządy innych państw UE popełniły ten sam błąd.Niemcy przyjmują imigrantów, chociaż sami już się zawiedli na idei multi-kulti. Dlaczego Berlin brnie w ślepy zaułek?
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze