Obronić dzieci przed deprawacją

Z bliska \ Jan Pospieszalski

Rodzice alarmują, że cichcem, w czasie wakacji, MEN opracowuje nowy program zajęć wychowania do życia w rodzinie. Zmiany te mają na celu wprowadzenie kontrowersyjnej, opartej na tzw. standardach WHO, edukacji seksualnej. Protest organizacji prorodzinnych wywołała zapowiedziana przez minister Joannę Kluzik-Rostkowską zmiana podstawy programowej zajęć szkolnych „Wychowanie do życia w rodzinie” (pisałem o tym w nr 31 z 5 sierpnia). – Uznaliśmy, że nie możemy bezczynnie się temu przyglądać – mówią rodzice. – Postanowiliśmy działać. Pod koniec lipca zawiązaliśmy porozumienie w celu zorganizowania 30 sierpnia w Warszawie ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. To, że obecny model nauczania WDŻ, respektujący wartości chrześcijańskie, wychowujący do odpowiedzialności i rodzicielstwa, jest zagrożony, wiedzieliśmy już dwa lata temu. Sygnałem alarmowym była konferencja w PAN, z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Edukacji, na którym działacze WHO zaprezentowali standardy
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze