Nic nowego pod słońcem

Wszystko, co dobre, jest w istocie katolickie. Zadaniem teologów jest zaś oddzielenie tego, co z wiarą jest do pogodzenia, od tego, co pogodzić się z nią nie da. „Laudato si” wpisuje się w tę starą prawdę Kościoła i pokazuje, że katolicyzm jest religią łączącą, a nie wykluczającą. W Kościele nie myślimy w kategoriach: albo człowiek, albo natura

Jeśli ktoś czytał adhortację apostolską „Evangelii gaudium”, to „Laudato si” nie będzie dla niego zaskoczeniem. Papież Franciszek napisał tekst, który dobrze się czyta, choć jest on długi, często dygresyjny i mocno skoncentrowany na duszpasterskich (a tym razem także społecznych) konkretach, bez mocnych akordów
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: