Poprzeczka wysoko zawieszona

Za nami faktyczny start kampanii do parlamentu. Na początek znaczna przewaga PiS – i w sondażach, i w przekazach medialnych. Gambit Jarosława Kaczyńskiego – jak nazwano ruch z wysunięciem Beaty Szydło jako kandydatki na premiera – zbiera doskonałe recenzje od prawa do lewa. Początek jest spektakularnie udany dla PiS

To ciągle nie jest koniec Platformy, mimo że kilka przynajmniej rzeczy może świadczyć, iż do niego coraz bliżej. Przerażająco słabe wizerunkowo przywództwo, wrażenie, że PO nie wyciąga żadnych wniosków z klęski i niewiele rozumie z tego, co się dzieje w kraju. Głęboki i wielonurtowy konflikt wewnętrzny. Na tym tle profesjonalnie zorganizowana konwencja PiS, dobry ruch z wysunięciem Beaty Szydło jako kandydatki na premiera i wystartowanie z kampanią, zanim PO zdołała się zorientować, to pasmo sukcesów. Faktycznie, z punktu widzenia opozycji sytuacja wygląda nieźle. Ale nic nie jest przesądzone.
Niekiedy wygląda na to, że w PO naprawdę uwierzyli, iż ostatnie wybory przegrali przez „internety” i że wystarczy kilka drobnych zmian, jak np. otoczenie się młodymi ludźmi i wynajęcie hejterów w internecie, by jakoś to szło. Że uznano, iż trzeba straszyć Polaków PiS, szczególnie Antonim Macierewiczem czy Krystyną Pawłowicz – mimo że nawet w rządowych telewizjach dziennikarze wzruszają na to ramionami. No i że trzeba dyskredytować Beatę Szydło, opowiadając Polakom, że za jej plecami stoi (i nią, rzecz jasna, steruje) Jarosław Kaczyński, którego trzeba się – to oczywista oczywistość – panicznie bać. To dokładnie ten sam zabieg co w kampanii prezydenckiej. Wygląda to tak, jakby w przekazach dnia wpisano politykom PO w miejsce nazwiska „Andrzej Duda” –  „Beata Szydło”. I słyszymy dokładnie to samo – że to „kandydat zastępczy”, że „nie wiadomo, jakie ma kompetencje” itp. Czasem zresztą politykom PO wszystko się plącze – hasła „strach” i „kompetencje” wprawdzie stosują, ale nie do końca tak jak trzeba. Taką oczywistą wpadką była...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: