Byłem w Rosji

Z pierwszej wizyty w Rosji zapamiętałem głównie to, że byliśmy zakwaterowani pod Moskwą w ośrodku należącym do KGB

Byłem w Rosji kilkakrotnie. Głównie służbowo (bo trudno uznać za pobyt w Rosji przejazd z moją śp. Mamą nad Morze Czarne na wakacje, pociągiem jadącym do Bułgarii  przez część Związku Sowieckiego). Pierwszy raz, już jako człowiek dorosły, 29-letni poseł na Sejm RP, byłem w Moskwie w związku z posiedzeniem jednej z komisji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, gdzie reprezentowałem Polskę. ZSRS właśnie się spektakularnie rozpadał, Pakt Północnoatlantycki szukał nowej formuły (i do dziś szuka, niestety), a konferencję zorganizowano – dość ekscentrycznie
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: