Wojna i pokój

Dodano: 18/03/2015 - Nr 11 z 18 marca 2015

Generał Carl Phillip Gottlieb von Clausewitz, stosunkowo słabo znany jako praktyk wojny, przegrał wszystkie bitwy, w których uczestniczył (z wyjątkiem Waterloo). Zasłynął dwiema celnymi maksymami. Pierwsza głosi: „Wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami”, druga: „Pokój to zawieszenie broni pomiędzy dwiema wojnami”. Można naturalnie zadawać sobie pytanie, czy teorie z XIX w. pasują do epoki ponowoczesnej, kiedy zadekretowano koniec historii, a globalna wioska miała się rozwijać harmonijnie w ramach jednej zachodniej cywilizacji. Grzmoty dochodzące od strony Donbasu czy erupcja Państwa Islamskiego budzą wątpliwości, że wiek wojen się skończył, a nieszczęsne XX stulecie trwa nadal. Oczywiści od tej konstatacji do powszechnej paniki, że zaraz zaczną spadać na nas bomby atomowe, powinno być jeszcze daleko. Warto więc przypomnieć kilka prawideł dość sprzecznych z obiegowymi opiniami. Otóż wbrew temu, co się sądzi, wojen nie zaczynają silniejsi, tylko słabsi
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze