Rozdroże

Nawet krótkie egzotyczne wakacje w tropikach skłaniają do refleksji. Powracając z Dominikany, nie potrafiłem opędzić się przed pytaniem stanowiącym parafrazę tytułu jednej z ostatnio przeczytanych książek: „Dlaczego jedne narody przegrywają, a drugie wręcz przeciwnie?”.

Oto na znanej z opowieści o piratach Hispanioli egzystują dwa państwa: Dominikana i Haiti. Pierwsze to od paru dobrych lat dynamicznie rozwijająca się mekka turystów, druga – jeden z najuboższych krajów świata, do którego strach nawet zajrzeć. Jest dużo gorzej niż na sąsiedniej Kubie, mimo że nie podjęto tam komunistycznego eksperymentu. Dlaczego kilkadziesiąt lat temu jedno państwo zaczęło się
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: