Zaślepieni nienawiścią. Hienodziennikarstwo
Krytyka polityków przez dziennikarzy czy innych polityków nie jest w demokratycznym kraju niczym nadzwyczajnym. Dla człowieka o elementarnym poczuciu przyzwoitości jest oczywiste, że są granice, kiedy trzeba być szczególnie ostrożnym w rzucaniu oskarżeń, a najlepiej po prostu zamilczeć. Jednym z takich przypadków jest ciężka choroba. A już atakowanie nawet najbardziej znienawidzonego polityka za pomocą insynuacji, że jego choroba jest mistyfikacją, a on jest tchórzem, który ucieka przed odpowiedzialnością, jest szczytem podłości. Przez ostatnie tygodnie byliśmy świadkami takiej machiny wymierzonej w byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.
W rodzimej debacie publicznej granice nieprzyzwoitości zostały przesunięte tak daleko, że niewiele nas już dziś zaskakuje. Są jednak jeszcze obszary, które wciąż wydają się trudne do przekroczenia, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, w jakim stopniu Polacy dali się zatruć chorobą nienawiści ze względu na głoszone poglądy. Długo
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


