Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Jedność

Dodano: 27/02/2024 - Nr 9 z 28 lutego 2024

Trudno bez zażenowania obserwować niektóre próby wyjaśniania przyczyn wyniku wyborów, które odbywają się na naszych oczach w szeroko rozumianym środowisku Zjednoczonej Prawicy. Rzecz jasna żadnym bilansem ów proces nie jest – to prymitywna akcja wyszarpania czego się da w trudnym dla obozu Jarosława Kaczyńskiego momencie. Widzieliśmy to już po Smoleńsku. Wtedy też objawili się zbawcy patriotycznej strony sceny politycznej, który mieli mieć patent na zbudowanie nowej prawicowej formacji, a przyłożyli rękę do tego, iż Tuskowi udało się bezkosztowo oddać Putinowi sprawę śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wcisnąć gaz do dechy resetowej uległości. Dziś, gdy po mediach kordonu propagandowego koalicji 13 grudnia krążą grafomańskie raporty, trudno nie mieć déjà vu. Niestety, 10 kwietnia 2010 roku był dla części polityków prezentujących się jako obóz patriotyczny czasem bezwstydnego żerowania, najwyraźniej dziś – w innych okolicznościach – odkurzają metody z kompromitującej przeszłości

     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze