Złoty ułan

Z urodzonym w 1951 roku na emigracji w Londynie Janem Żylińskim, biznesmenem i fundatorem pomnika Chwały Kawalerii Polskiej w Kałuszynie,  „Złotego ułana”,  inicjatorem i sponsorem wielu przedsięwzięć kulturalnych i patriotycznych, rozmawia Piotr Ferenc-Chudy

Dzisiaj jest Pan biznesmenem dużego formatu. Co zadecydowało w przeszłości o tym, że postanowił Pan studiować historię? I w jakiej szkole? Przecież to humanistyczny kierunek i – powiedzmy otwarcie – dający małe perspektywy na zrobienie dużych pieniędzy…
Dlatego po pierwszym roku studiów opuściłem uczelnię. Była to London School of Economics.

To zdaje się ta sama
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: