Taśmy Kohla – żenujący spektakl w oprawie skandalu

Zapowiadało się skandalicznie, ale najwidoczniej cała para poszła w gwizdek. Takie wnioski nasuwają się po lekturze czołówkowego artykułu Rene Pfistera w ostatnim „Spieglu“. Temat: Helmut Kohl alias Kanclerz Zjednoczenia opluwający jadem swoich partyjnych kolegów. Gwóźdź programu – Kohl wspominający, że Angela Merkel „nie umiała się właściwie posługiwać nożem i widelcem i trzeba ją było ciągle napominać“. Skandalu trzeba tu szukać z lupą. O co więc tyle hałasu?

W tej historii każdy znajdzie coś dla siebie. Jest dziennikarz, który poświęcił kilka lat swojego życia na spisywanie wspomnień jednego z najważniejszych i najbardziej charakterystycznych polityków
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: