Umysły zniewolone

Coraz mniej rozumiem świat i ludzi. Tzn. dopuszczam zmianę poglądów, mogę zaakceptować nowe polityczne wybory, nawet jeśli zostały podyktowane koniunkturalizmem, jednak niesłychanie trudno zrozumieć mi wirusa neofityzmu, który zaraził kilku moich dawnych kolegów, prowadząc ich często na skraj szaleństwa. Czerpiąc wzór z Czesława Miłosza, oznaczę ich literami z greckiego alfabetu. Alfa to redaktor, erudyta, szczególnie jeśli idzie o sport, swojego czasu mój mentor, a w latach dla prawicy superciężkich – parasol dla wielu młodych niepokornych. Po wielu niepowodzeniach dołączył do obozu swoich przeciwników i szybko pochwycił tubę herolda. Choć nie musiał wysługiwać się z aż takim
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: