Jak rewolucjonista do rewolucjonistów

Na szczęście Lech Wałęsa nie zna nie tylko swojego, ale w ogóle obcych języków, więc rolą tłumaczy jest prostowanie nielogicznych i niekompetentnych wypowiedzi byłego prezydenta. Byłam świadkiem takiej uwieńczonej sukcesem gimnastyki intelektualnej tłumacza Wałęsy w Niemczech. Ale do rzeczy. Lech Wałęsa stanął na czele „ojców demokracji”, udając się na zaproszenie tygodnika „Realites” do Tunezji, gdzie jest „bardzo lubiany wśród rewolucjonistów”, bo jest rewolucjonistą, „który przeszedł jakąś...
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: