Lepsze, bo polskie. Program PiS – „Lokalna półka”
To polityka właścicieli sieci marketów spożywczych doprowadziła do obecnej sytuacji, w której o cenach w sklepach decydują wielkie, zagraniczne koncerny, preferujące sprowadzanie nierzadko gorszej jakości towarów z zagranicy zamiast tych lokalnych.
Zaradzić temu ma program „Lokalna półka”. Po jego wprowadzeniu placówki handlowe w naszym kraju będą miały obowiązek posiadania w swojej ofercie minimum dwie trzecie owoców, warzyw, produktów mlecznych i mięsnych oraz pieczywa pochodzących od lokalnych dostawców. To trzeci punkt programu ogłoszonego we wrześniu przez Prawo i Sprawiedliwość. Według twórców programu, każdy klient w sklepie będzie mógł sprawdzić na paragonach zakupionego artykułu, z jakiego kraju pochodzi ów produkt. Jak zwraca uwagę PiS, „dla konsumentów to bardzo ważna informacja. Zyskają na tym nie tylko rolnicy, ale także sieci handlowe, bo zdrowie i zadowolenie ich klientów jest przecież najważniejsze”.
Produkty od rolnika trafią od razu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


