Noszę w sercu gorycz

Świadectwo \ „Dziękujemy za wolność”

W 1989 r., mimo licznych obiekcji, zaangażowałem się w kampanię wyborczą po stronie Komitetu Obywatelskiego NSZZ „Solidarność”. Miałem nadzieję na zmiany, elementarną sprawiedliwość i to, że ktoś doceni poświęcenie takich osób jak ja W 1963 r. ukończyłem szkołę zawodową w Nowym Sączu i rozpocząłem pracę w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. W czerwcu 1976 r. byłem organizatorem i uczestnikiem akcji strajkowej w zakładzie pracy na znak solidarności z robotnikami Ursusa i Radomia. We wrześniu 1980 r. – jako członek Komitetu Założycielskiego – współtworzyłem „Solidarność” w PKP Wagonownia Pozaklasowa w Nowym Sączu. Oprócz tego organizowałem niezależny ruch wydawniczy, kolportując książki i gazetki, w tym „Gońca Małopolskiego”. W styczniu 1981 r. uczestniczyłem w okupacji nowosądeckiego Ratusza, gdzie domagaliśmy się realizacji postulatów pracowniczych.  13 grudnia 1981 r. zostałem internowany w Załężu koło Rzeszowa. Tam przez dziewięć dni prowadziłem głodówkę, by
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze