Między teologią a historią

Śmierć Wojciecha Jaruzelskiego i informacje o jego nawróceniu przed śmiercią przyniosły szeroką dyskusję. Warto jednak odróżnić w niej aspekty historyczne, teologiczne i polityczne

Zacznijmy od teologii. Otóż jeśli – a nie mam powodów, by wątpić w to, co powiedzieli kapelani wojskowi – Wojciech Jaruzelski rzeczywiście świadomie wezwał kapłana, wyspowiadał się, przyjął Eucharystię i ucałował podane mu relikwie, to nie ma powodów, by mieć wątpliwości, że Bóg wybaczy mu jego grzechy (co nie znaczy, że nie będzie musiał w czyśćcu odpokutować swoich win). Kościół od zawsze naucza nas, że do momentu śmierci możemy zawrócić z naszej drogi i że „robotnicy ostatniej godziny” też mogą wejść do Królestwa Bożego. Pięknie przypomina o tym Chrystusowa przypowieść o robotnikach w winnicy, gdzie właśnie ci, którzy pracowali zaledwie kilkanaście minut, otrzymują dokładnie taką samą zapłatę jak i ci, którzy na pracy spędzili cały dzień. A gdy spracowani po całym dniu harówki przychodzą do Pana, by zarzucić mu niesprawiedliwość, ten odpowiada: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną?  Weź, co twoje, i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”.
I właśnie te słowa powinniśmy wziąć sobie do serca, myśląc o Wojciechu Jaruzelskim. Jeśli Pan chciał mu okazać miłosierdzie, to powinniśmy się z tego szczerze radować. Także dlatego, że to znak wielkiej nadziei dla nas. Ta historia jest bowiem świadectwem, że nie ma takiego grzechu, którego Bóg nie może odpuścić, nie ma grzesznika, do którego nie chciałby dotrzeć. I nie ma się co zapewniać, że jesteśmy lepsi od Jaruzelskiego, trzeba korzystać z możliwości miłosierdzia i modlić się za tych, którzy tego miłosierdzia potrzebują, a także zawierzać Bogu swoje życie. Zwycięstwem Chrystusa nie jest potępienie grzesznika, ale nawrócenie, zwycięstwem Kościoła jest okazanie...
[pozostało do przeczytania 42% tekstu]
Dostęp do artykułów: