Schetyna psuje kampanię PO

POLITYKA \ Rywal Tuska chce powtórnych wyborów na Dolnym Śląsku

Największy konkurent Donalda Tuska w PO znów zaatakował własną partię. Czy to tylko kolejne pozbawione znaczenia odgryzanie się ze strony kogoś, kto wszystko przegrał, czy też Grzegorz Schetyna ma plan, jak odzyskać utraconą pozycję? W momencie, w którym kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego jest praktycznie na finiszu, Grzegorz Schetyna postanowił udzielić dziennikarzowi „Rzeczpospolitej” wywiadu, który może poważnie zaszkodzić PO. Z jednej strony Schetyna broni własnej partii przed atakami z zewnątrz. Mówi np., że  „rewelacje Piskorskiego są, delikatnie mówiąc, niewiarygodne. To jego pomysł na zaistnienie w mediach i zdobycie głosów do europarlamentu”, a także tłumaczy, że skoro premier Donald Tusk „podejmuje decyzje, prowadzi rząd od siedmiu lat, to normalne, że sondaże są niższe niż w 2007 roku. To był trudny czas, w którym przyszło nam rządzić”. Z drugiej strony nie szczędzi własnemu ugrupowaniu krytyki. Nie podoba mu się np. obecność na liście Michała
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze