Milion osób bez dostępu do TVP

Telewizja cyfrowa \ Państwo umywa ręce

Istnieje niemała, ponadmilionowa grupa osób telewizyjnie wykluczonych, do których sygnał naziemnej telewizji cyfrowej nie dociera. Tymczasem, według projektu ustawy przygotowywanego przez Ministerstwo Kultury, nowa opłata audiowizualna, zastępująca obecny abonament radiowo-telewizyjny, ma być rodzajem quasi-podatku płaconego przez wszystkich. Niezależnie od tego, czy się ma telewizor i czy można na nim odbierać programy Opłatę audiowizualną mieliby zatem płacić nawet ci, którzy nie mają dostępu do cyfrowej telewizji naziemnej. Powinien jednak być spełniony podstawowy warunek: wszyscy muszą mieć taki dostęp zapewniony. Ta kwestia musi być rozwiązana, zanim wszyscy zostaną zobligowani do opłat. Jak do tej pory państwo nie robi w tej sprawie nic.Telewizyjnie wykluczeni Według GUS, z istniejących 13,5 mln gospodarstw domowych w Polsce ok. 300 tys. nie posiada telewizora. Z kolei grupa osób „telewizyjnie wykluczonych”, do których sygnał naziemnej TV
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze