Przeproście za szkalowanie generała Błasika

Cztery lata trwał dramat rodziny generała Andrzeja Błasika, oskarżonego przez Rosjan o picie alkoholu na pokładzie Tu-154 i doprowadzenie do katastrofy smoleńskiej. Dziś, gdy prokuratura obaliła ostatecznie rosyjskie kłamstwa, ci Polacy, bez których haniebna prowokacja Moskwy byłaby niemożliwa, nie poczuwają się do winy

Generał Andrzej Błasik i członkowie załogi Tu-154M podczas lotu do Smoleńska byli trzeźwi – wykazały badania toksykologiczne, wykonane na zlecenie prokuratury wojskowej. Ogłoszenie tych rezultatów kończy czteroletni dramat najbliższych gen. Błasika, którzy przez ten czas musieli zmagać się z nagonką prowadzoną przez urzędników państwowych i
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: