Herezja antropologiczna w natarciu

Dodano: 05/03/2014

Walka o dusze \ Tomasz P. Terlikowski

Od kilku miesięcy wśród hierarchów Kościoła toczy się zadziwiająca dyskusja, czy nie dałoby się jakoś unieważnić jasnego i pochodzącego od samego Chrystusa zakazu rozwodu Kolejni hierarchowie – a prym wśród nich wiodą Niemcy (nie darmo od dawna mawia się, że gdzie dwóch Niemców, tam trzy herezje) – przekonują, że trzeba znieść zakaz komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach. I pomijają milczeniem fakt, że w sporze tym nie chodzi o karę dla kogokolwiek, lecz o jasne uznanie (bądź odrzucenie takiego uznania), że cudzołóstwo jest grzechem. Owszem, może on być odpuszczony, ale pod zwyczajnymi warunkami, to znaczy konieczne jest postanowienie poprawy i pokuta. Rozwodnik w ponownym związku wcale zaś nie zamierza wracać do swojej ślubnej żony (ślubnego męża), a zatem nie jest zdolny do postanowienia poprawy. I tylko dlatego, a nie z powodu jakiejś niechęci, odmawia mu się komunii świętej, która – gdyby przyjął ją w stanie grzechu ciężkiego – byłaby
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze