Klimat na szczycie

Miało przyjechać 12 tys. osób, ale przygotowane hale świecą pustkami. W Warszawie trwa szczyt klimatyczny. Jeden z przykładów na to, jak we współczesnej polityce splatają się wielkie interesy, obłędne ideologie i ludzka naiwność. W tle przyszłość suwerennej Polski

W czasie szczytu trwają rozmowy państw członkowskich ONZ, a po stolicy paradują grupy ekologiczne. Apelują do ludzkiej odpowiedzialności, przypominają, że przyszłość kiedyś nastąpi i będzie ona straszna, jeśli nie zrobimy czegoś z klimatem. W cieniu tych wszystkich kolorowych zabaw przygotowywane są wstępne ustalenia, które pozwolą w przyszłym roku uchwalić nowy pakt klimatyczny. Poprzedni, ten z Kioto
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: