Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niebo nad Moskwą

Dodano: 26/05/2026 - Nr 22 z 27 maja 2026

W maju Ukraina zaatakowała Moskwę, pokazując, że jej możliwości prowadzenia wojny nowego typu są ogromne. Obserwując ataki dronów, sami zadajemy sobie pytania o kształt wojny przyszłości.

Moskwa w rosyjskiej ideologii państwowej jest miastem świętym i nienaruszalnym. To nie tylko stolica carów, lecz przede wszystkim centrum Świętej Rusi, za czym kryje się rosyjski fantazmat o byciu rzekomym dziedzicem Rzymu i Bizancjum. Oba dotychczasowe naruszenia tej świętości, czyli zajęcie Moskwy przez Polaków oraz później przez Napoleona, są narodową rosyjską traumą, a opuszczenie Kremla przez Polaków – narodowym świętem państwowości rosyjskiej.

Kiedy więc w połowie maja ukraińskie drony pojawiły się na rosyjskim niebie, imperialna świadomość Rosjan doznała gwałtownego wstrząsu. Wprawdzie według oficjalnych komunikatów Rosjanie strącili ponad 80 proc. bezzałogowców – w nocy z 16 na 17 maja Rosja twierdziła, że zestrzeliła 550–586 dronów na całym terytorium, w tym 80–130 nad

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze