Opowieść o sile zawierzenia

FILM \ Zbliża się premiera „Tajemnicy Tajemnic”

Pod powierzchnią zdarzeń jest ten inny, tajemniczy nurt, ale by go odczytać, potrzeba wiary Czy można opisać upadek system sowieckiego, nie uwzględniając roli Solidarności? Czy ten wielki społeczny ruch byłby możliwy, gdyby nie było papieża Polaka? Czy fenomen Jana Pawła da się zrozumieć w oderwaniu od polskiej duchowości i pobożności? Jaki byłby polski Kościół bez Stefana kardynała Wyszyńskiego? Co stanowiło o sile i skuteczności wielkiego prymasa? Odpowiedzi na te pytania znalazłem w filmie Agnieszki i Rafała Porzezińskich.  „Tajemnica Tajemnic” otwiera inną, niesamowitą perspektywę rozumienia naszego losu. Ale nie jest to tylko film historyczny. To opowieść o sile wiary i cudownej opiece Matki Najświętszej. Autorzy dotarli do niepublikowanych dotychczas zdjęć i taśm filmowych, które zachowały się w archiwach Episkopatu. Zarejestrowano na nich m.in. podniosłe chwile ślubowania na Jasnej Górze w 1956 r. Widzimy prymasa Wyszyńskiego, który w procesyjnym orszaku, w
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze