Coraz szersze bramy raju

Dodano: 15/10/2013 - Nr 42 z 16 października 2013

postFELIETON \ Robert Tekieli

Referendum warszawskie zupełnie przysłoniło dużo ważniejsze niedzielne wydarzenie: papież Franciszek zawierzył świat Niepokalanemu Sercu Maryi Do odwołania prezydent Warszawy zabrakło dwudziestu kilku tysięcy głosów. Czy można powiedzieć, że zmasowana akcja zastraszania ludzi pracujących w instytucjach budżetowych nie miała wpływu na wynik? Nie można tak powiedzieć. Do tego dodajmy inne systemowe działania, mające zmniejszyć frekwencję: mikro-obwieszczenia, umieszczenie zmarłych na listach wyborczych, nachodzenie w domach osób, które chciały dopisać się do list w Warszawie, by zagłosować – i otrzymamy obraz kraju, w którym władza może bardzo wiele, o wiele za dużo, ale – nie wszystko. To pocieszające. Polska dryfuje w kierunku Białorusi, jednak rządzący nie czują się na tyle silni, by zaryzykować życie. Swoje, na wypadek, gdyby się nie powiodło. Czy 11 listopada na ulicach Warszawy poleje się krew? Referendum warszawskie zupełnie przysłoniło dużo ważniejsze niedzielne
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze