Po torach coraz wolniej i drożej

Dodano: 06/08/2013

Sukcesy ery Tuska \ Koleje polskie

Kto jechał ostatnio pociągiem, przeżył koszmar podróży w wagonie bez klimatyzacji. Tegoroczne wakacje to także okres kolejnych cięć wielu popularnych połączeń z miejscowościami turystycznymi   Przeciętnego pasażera najbardziej interesuje jakość, częstotliwość, dogodna pora i jak najkrótszy czas przejazdu. Niestety większości z tych warunków nie spełnia wakacyjny rozkład jazdy PKP Intercity. Oferują one obecnie dwie kategorie przejazdów: TLK (tanie linie kolejowe) – to tradycyjne pociągi pospieszne, oraz Express InterCity (EIC) – czyli ekspresowe. Te pierwsze stanowią dobro niezwykle rzadko występujące.   Jedynie w ich składach znajdują się (choć nie wyłącznie) wagony klimatyzowane. Czesław Warsewicz, b. prezes PKP Intercity, wskazuje, że w lecie w pociągach pasażerskich główny problem to brak wystarczającej liczby składów klimatyzowanych. – Taki stan rzeczy w XXI w., przy dzisiejszym poziomie cywilizacyjnym Europy, jest po prostu niedopuszczalny. Zakrawa na skandal. Kiedy temperatura
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze