Wojna informacyjna to też wojna

Dodano: 23/11/2022 - Nr 47 z 23 listopada 2022

Felieton [Okoniem]

Warto obserwować Ukrainę podczas tej wojny, bo mimo dramatycznego położenia instytucje tego państwa okazały się nadzwyczaj skuteczne. I to nie tylko w bezpośredniej walce, lecz także w walce informacyjnej. 

Ukraińcy niemalże do perfekcji opanowali umiejętność radzenia sobie z rosyjską propagandą i dezinformacją – przynajmniej w przestrzeni publicznej państw szeroko rozumianego Zachodu. Przede wszystkim nie pozostawiają Moskwie pola do działania – są cały czas aktywni, komentują wszystkie najważniejsze wydarzenia, ewidentnie stworzyli system kaskadowej publikacji swojego przekazu – od oficjalnego po wyglądający na prywatny. Umiejętnie budują wizerunek Federacji Rosyjskiej jako państwa bestialskiego, ale dodatkowo karykaturalnego. To szalenie istotne, bo dzięki temu prezentują światu Rosjan jako ludzi niewartych i niegodnych sympatii. A siebie jako cywilizowane, skuteczne społeczeństwo, dzielnie znoszące agresję wykolejonej dziczy. Ukraina bez pomocy z

     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze