Niebezpieczni prokuratorzy

Prokuratorzy prowadzący śledztwo smoleńskie twierdzą, iż istnieje szansa, by próbki pobrane z foteli składowanych na hałdzie części rządowego tupolewa RP na lotnisku Siewiernyj przyleciały do Polski bez przymusowej półrocznej kwarantanny w Moskwie. Dokładnie ci sami śledczy jeszcze niespełna rok temu tłumaczyli, że takie rozwiązanie jest niemożliwe. Trudno już nawet policzyć nieprawdy, półprawdy, którymi wojskowi śledczy z Warszawy starają się faszerować opinię publiczną w sprawie katastrofy smoleńskiej. Próbki z foteli pobrano – próbek nie pobrano. Prokuratorzy byli przy sekcjach zwłok – nie byli. Brali udział w czynnościach śledczych rosyjskich bezpośrednio po katastrofie – nie wypuszczono ich z namiotu na teren wrakowiska. Odsłuchiwali zapisy czarnych skrzynek – siedzieli z boku i nie mieli słuchawek. Zabezpieczyli je – ale przyklejając papierowy pasek. Inni prokuratorzy, w zupełnie innym śledztwie, ale również ważnym dla bezpieczeństwa państwa, bo dotyczącym zabójstwa szefa policji, chowali przed sobą dowody. Latami zwlekali z wykonaniem portretów pamięciowych. Bezkarnie popełniali błędy, których uniknąłby w miarę uważny odbiorca kryminałów. I nic. Szef owego zespołu prokuratorskich orłów, który jedenaście lat ścigał zabójców generała Papały (chyba we własnej wyobraźni) ogłosił opinii publicznej, że teraz ma przed sobą nowe zadania. I naprawdę powiało grozą. Pragnę Państwu bowiem uświadomić, iż ów jegomość może teraz zająć się sprawą każdego z nas i potraktować ją z równym profesjonalizmem i poszanowaniem litery prawa jak sprawę generała Papały. Musimy mieć świadomość, że akceptowanie niewydolnego państwa lub państwa działającego w myśl interesów politycznych indywiduów niezainteresowanych jego dobrem prędzej czy później uderzy w obywateli. Prokuratury pełne nieudaczników czy ludzi nasłuchujących zachcianek władzy – tudzież ich mutacje – to bomba z opóźnionym zapłonem. Dziś rozkładają na łopatki lub skręcają kluczowe dla Polski śledztwa, jutro będą robić to...
[pozostało do przeczytania 4% tekstu]
Dostęp do artykułów: