Pedagogika dumy

Dodano: 16/11/2022 - Nr 46 z 16 listopada 2022

Felieton [Wrzutka]

Współczesny świat, a przynajmniej jego bardziej rozwinięta część, nieustannie przeprasza za wszystko, za historię, za tradycję i za osiągnięcia, bez których kobiety chodziłyby nadal zakwefione, homoseksualistów skazywano by na śmierć, a prawa człowieka dotyczyłyby jedynie władcy.

Za to w stosunku do nas, Polaków, od lat rozwijana jest pedagogika wstydu, mimo że jako naród nie mamy i nie musimy za nic przepraszać. Od tysiąca lat jesteśmy wspaniałym narodem, wielokrotnie skazywanym na niebyt – obrotowym przedmurzem, chroniącym cywilizację łacińską od wszelkich możliwych zagrożeń. Legnica 1241, Grunwald 1410, Częstochowa 1655, Wiedeń 1683 czy Warszawa 1920 ratowały nie tylko nas, wpisując się w tradycję walki o wolność naszą i waszą. Przez blisko tysiąc lat stanowiliśmy zastępczą ziemię obiecaną dla Żydów i wszystkich, którzy próbowali się u nas chronić. I jako jedyni w czasach hitlerowskich ukrywaliśmy Polaków wyznania mojżeszowego, ryzykując śmierć własną i

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze