Meloni vs Europa – pierwsze starcie

Dodano: 16/11/2022 - Nr 46 z 16 listopada 2022

Felieton [Myśli nienowe]

Wszyscy chyba jakoś na to czekali. Po miłych początkach, wzajemnych ukłonach i zapewnieniach o przyjaźni, współpracy i tym podobnych bzdurach podchwytywanych przez gazety, doszło do zwarcia na linii Paryż–Rzym. Już najwyraźniej rozwiał się dym, którym okadzano pierwsze spotkanie Meloni z Macronem w Wiecznym Mieście. Wszystko poszło, rzecz jasna, o imigrantów.

Odkąd Salvini został ministrem infrastruktury (któremu podlega Gwardia Wybrzeża), zaś jego człowiek Matteo Piantedosi objął Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, jasne się stało dla wszystkich, że tylko kwestią czasu będzie powstanie konfliktów między Włochami a Unią. Salvini zapowiedział bowiem powrót do twardej linii rządu włoskiego w stosunku do fali imigracyjnej i prawa zapewniającego bezpieczeństwo granic Italii. I od razu wprowadził zapewnienia w czyn. Pierwszy statek NGO „Ocean Viking” nie został wpuszczony do włoskich portów. W końcu dotarł do wybrzeży Francji i przycumował w Tulonie. Na brzeg

     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze