Starcie cywilizacji. Polacy w Moskwie 1610–1612

Dodano: 16/11/2022 - Nr 46 z 16 listopada 2022
FOT. WIKIPEDIA
FOT. WIKIPEDIA

Historia [Kreml pod biało-czerwoną]

Na przełomie XVI i XVII stulecia wielu obywateli wolnej Rzeczypospolitej wciąż wierzyło, że Bóg powierzył polskiemu narodowi szlacheckiemu misję rozszerzania wiary katolickiej oraz cywilizacji łacińskiej. Sukces unii Polski i Litwy, unikatowego w dziejach świata projektu republikańskiego państwa tworzonego przez dwa narody współdziałające „jak równi z równymi i wolni z wolnymi”, natchnął elity państwa polsko-litewskiego myślą, by powtórzyć to dzieło na skalę nieporównanie większą i zaprosić do unii Moskwę.  

Polacy i Litwini znali Ruś jak nikt inny, ale nawet oni ulegali naiwnemu przekonaniu, że Moskali da się przywieść do cywilizacji rzymsko-chrześcijańskiej. Religia katolicka skłaniała Polaków do patrzenia na Moskali z nadzieją, że jest w nich godność dzieci Bożych. Nawet jeśli w uniesieniu całują ręce cara ubroczone po łokcie w krwi niewinnych i błagają go, by zechciał dalej panować i mordować. Że nawet, jeśli są niewolnikami na własne życzenie, to

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze