Jeśli polskość to nienormalność, to normalnością musi być jej brak

Dodano: 16/11/2022 - Nr 46 z 16 listopada 2022

Felieton [Jedziemy]

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej na kilka dni przed Dniem Niepodległości został spytany o to, czy ciągle, tak jak przed 35 laty, uważa, że „polskość to nienormalność”. Tusk, jak to Tusk, w odpowiedzi najpierw obraził pytającego, a później powiedział, że to „cytat z Piłsudskiego”, a w ogóle pod swoim „esejem” sprzed lat dzisiaj podpisuje się obiema rękoma. Uznaje też, że we wspomnianym tekście nie ma nic kompromitującego, namawia do ponownego przeczytania swojego „eseju”… i tylko w połowie ma rację.

Faktycznie tekst warto przeczytać raz jeszcze, ale to, czy nie ma w nim niczego kompromitującego, jest już mocno dyskusyjne. Przede wszystkim należy stwierdzić wprost, że w „eseju” z 1987 roku autor nie powołuje się na Piłsudskiego. Nazwisko Marszałka w ogóle w tekście nie pada. Nie pada też żadna sugestia, że to myśl Marszałka jest punktem wyjścia do tych rozważań. Dzisiejszy lider opozycji mówił już kiedyś, że „polskość to nienormalność” jest myślą

     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze